ASBERO
Wyzwanie
Asbero od lat wygrywa przetargi w B2B – i tak zostało: to wciąż około 90% biznesu. Ale klient indywidualny nie miał jak znaleźć firmy: bez oferty ubranej w markę, bez strony, bez ruchu z wyszukiwarki. Zamiast rebrandingu padła decyzja o zbudowaniu osobnej odnogi biznesu pod B2C.
Podejście
Nowa linia dostała tożsamość od zera: naming, logo i motyw wizualny, który spina całą komunikację. Do tego strona zaprojektowana pod klienta indywidualnego i lokalne frazy, profil w Google z pełnym uzupełnieniem i pierwszymi opiniami jeszcze przed startem.
Efekt
Pierwsze zapytania telefoniczne pojawiły się w dziesięć dni od publikacji. Dziś strona ściąga ruch z całej Polski, a nowe leady dzwonią codziennie – wyłącznie z ruchu organicznego, bez płatnych kampanii. Rykoszetem wzrosło też zainteresowanie współpracą B2B: widoczność pracuje w obie strony.
Stała opieka
Projekt nie skończył się na wdrożeniu. Prowadzimy go na bieżąco: monitorujemy wyniki, adaptujemy komunikację i optymalizujemy stronę pod kolejne zapytania.
